„Tylko mile i mile dzikiego lądu, na którym nie rośnie nic prócz wrzosów, kolcolistów i żarnowców, i nie żyje nic prócz dzikich kuców i owiec”. „Wydaje mi się, że to mogłoby być jak morze, gdyby tylko była tu woda” – powiedziała Mary. „W tej chwili szumi zupełnie jak morze”. „To wiatr wiejący wśród krzewów” – rzekła pani Medlock. „Jak dla mnie to miejsce dość dzikie i ponure, choć wielu je lubi – zwłaszcza gdy kwitną wrzosy”.
Od czego zaczyna się projektowanie ogrodów? Jesteśmy przekonane, że od zrozumienia strategii otaczającej nas natury.
Yana Danyuk
Główna projektantka
Pracując w regionie śródziemnomorskim, podziwiamy jego niezwykłą florę. Dla oka laika skaliste rumowiska porośnięte ciernistymi krzewami wyglądają jak bezwartościowy teren, a sucha roślinność latem wywołuje wrażenie martwej, pozbawionej życia pustyni.
W rzeczywistości skład gatunkowy flory regionu śródziemnomorskiego jest kilkukrotnie większy niż w strefie umiarkowanej Europy. Region ten podlega intensywnemu użytkowaniu przez człowieka od ponad 8000 lat, dlatego wszystkie jego zbiorowiska roślinne przeszły głębokie przemiany. Pod wpływem wylesiania, wypasu i pożarów wykształciły się zbiorowiska krzewiaste zdolne do przetrwania upałów i suszy, odporne na zgryzanie przez zwierzęta oraz zdolne do szybkiej regeneracji po pożarach.
Aby to osiągnąć, rośliny wykształciły różnorodne strategie. Przyjrzyjmy się mechanizmom odporności na suszę u flory śródziemnomorskiej.
Wiele krzewów ma sztywne, drobne, zimozielone liście, takie jak dąb kermesowy, drzewo truskawkowe i pistacja kleista, bądź też nie posiada liści wcale.
Tak jak rośliny północne zrzucają liście podczas chłodów, tak te południowe nauczyły się zrzucać je w okresach upałów i wypuszczać nowe po pierwszych jesiennych deszczach – na przykład wilczomlecz drzewiasty czy sumak trójlistkowy.
Wilgoć jest również oszczędzana dzięki kutnerowi i zwijaniu się liści, podczas gdy olejki eteryczne tworzą na ich powierzchni film zapobiegający parowaniu – na przykład u czystków, tymianku, lawendy, oregano i gojnika.
Gęste rozgałęzianie się oraz wielopniowy pokrój, charakterystyczne dla wielu roślin śródziemnomorskich, również sprzyjają zatrzymywaniu wilgoci. Tworzą one gęste zarośla, dodatkowo przeplatane pnączami.
Rośliny jednoroczne i cebulowe przeczekują upały całkowicie w postaci nasion lub cebul.
W ten sposób latem wyłania się niepozorny obraz lokalnej flory – cierniste, na wpół nagie zarośla, skały i wyschnięte trawy pomiędzy nimi. W rzeczywistości jest to niezwykły mechanizm radzenia sobie z ekstremalnymi warunkami, wypracowany przez tysiąclecia.
Co możemy zrobić dla naszego ogrodu, aby pomóc mu przetrwać upalny sezon i zachwycać nas swoim pięknem? Oczywiście możemy podlewać go bez końca. Jednak znacznie rozsądniejszym planem jest nauka od lokalnej natury. Jeśli przyjrzą się Państwo roślinie i zauważą drobne, sztywne, skórzaste lub silnie pokryte kutnerem liście, niemal na pewno jest ona zdolna do zatrzymywania wilgoci. Projektując nasadzenia, tworzymy duże zbiorowiska krzewiaste, sadząc je masowo, co ułatwia im przetrwanie okresów suszy. Ściółkowanie żwirem na głębokość około 10 cm również pomaga zatrzymać wilgoć. Nie oznacza to, że podlewanie nie jest w ogóle wymagane, ale możemy je znacząco ograniczyć.
Yana Danyuk
Główna projektantka
Yana Danyuk
Główna projektantka Gardeniana. Tworzy autorskie ogrody w Atenach i w całej Grecji.


